Pisanie bloga - podejście trzecie. RudyKot obraził się na mnie, za przypadkowe przycięcie ogona drzwiami, BuraKot przejęła jego focha, a pies się nie obraża.
Pies kocha miłością bezkrytyczną.
Bo Pies to tak nie do końca inteligentny jest.
Przynajmniej ten konkretny egzemplarz.
Ale się nie martwię, przyjdzie czas zalec w łóżku, to całe towarzystwo się umości i pójdzie zgodnie spać. Psisko, z racji wyżej wspomnianej już małointeligentności pod łóżkiem, a jaśniepaństwo kotowie na upatrzonych pozycjach na łóżku.
Może nawet Mąż raczy wrócić na noc z pracy.
Może ja raczę mu trochę miejsca w łóżku użyczyć.
Ale tylko może :)
Ciemna strona
7 lat temu
